Slawek Hein napisal(a) w wiadomosci: ...
> Szanowny Kolego. Powiedz dlaczego krytykujesz Nubire.
>1) "Nie ufam im k....om jak psom" (Kazik Staszewski- Kult)
Tego argumentu nie komentuje.
>2) Nie przekonuje mnie koncern ktory robi wszystko od statkow, przez
>lodowki, komputery, skarpetki, itd az do samochodow.
>Albo sie jest w czyms dobrym , albo produkuje sie przecietny chlam.
Struktura kazdego koncernu jest nastepujaca. Sklada sie z kilku, kilkunastu
firm ktore lacza sie pod wspolna osobowoscia prawna a ich dotychczasowi
wlasciciele staja sie wspolwlascicielami koncernu. Czesto jeden wlasciciel
ma wiekszosciowy pakiet akcji. Robi sie to zwykle aby uniknac wyniszczajacej
wzajemnej konkurencji.
Przedsiebiorstwa ktore wchodza w sklad koncernu robia to co robily
wczesniej. Specjalizacja firm nie zostaje zwykle zachwiana.
Sadze ze Kolega mysli w nastepujacy sposob. "Jesli nie ma specjalizacji to
nie ma doswiadczenia i wiedzy na temat wykonywanego wyrobu". Byloby tak
gdyby jeden zaklad robil i samochody i statki. Ale tak nie jest. Zaklady
robiace w koncernie statki robia tylko statki zdobywajac o nich wiedze i
doswiadczenie. Podobnie jest z samochodami.
Ponadto dywersyfikacja produkcji w koncernie czesto sluzy przenikaniu nowych
technologii z jednego zakladu koncernu do innego. Jest to tzw efekt
synergiczny (Wykladam mikroekonomie oraz podstawy nauki o przedsiebiorstwie
w Akademii Ekonomicznej we Wroclawiu WGRiT w Jeleniej Gorze). Za pozyskanie
nowych technologii z zewnatrz, firmy nie bedace w koncernie musza placic.
>Nubira, Leganza, Lanos to dopiero pierwsze "samodzielne" auta Dajewo, a
>nie 48 wersja Opla Kadeta - powazne wady dopiero zaczna wychodzic.
To prawda. Nowe konstrukcje nigdy nie sa super udane. Daewoo zdobywalo
jednak doswiadczenie produkujac przerobione Kadety i Ascony. Fakt ten zostal
uznany przez konkurencje za bardzo rozsadne wyjscie. Dzieki temu koncern DU
(pasuje mi ten skrot) zdobyl pewne doswiadczenie zanim wyprowadzil na rynek
nowe modele. Ale i tak korzystal z pomocy Worthing Technical Center (Wielka
Brytania) ktore zaprojektowalo zawieszenie, I.DE.A (Wlochy) ktora
zaprojektowala nadwozie i General Motors (australijski oddzial projektowy o
nazwie Holden) ktore zaprojektowalo silnik. Sadze zatem ze Nubira pod
wzgledem awaryjnosci nie bedzie doskonala lecz utrzyma sie na poziomie
przecietnej w swojej klasie.
>3) Czy widziales kiedys, ze by jakiekiolwiek pismo najpierw dostalo od
>koncernu lapowke, "subwencje", czy jak to nazwiemy, a pozniej napisalo
>zle o tym koncernie. Przeciez powszechnie jest wiadome, ze sa pisma
>produkujace "niezalezne" opinie pod Fiata, sa i pod Dajewo itd.
Oczywiscie ze lapowka zmienia tresc artykulu.
Nie widziales jednak jak ja dawano wiec skad wiesz. Zapewne wierzysz ze tak
bylo bo w Koreii prezes zostal oskarzony o lapowkarstwo. Sadzisz zatem ze
wszystkie artykuly o Nubirze sa przeplacone ???
Dla przykladu podam Ci kiedy byly publikowane
1. Artykul Ryszarda Berneta w gazecie "Motor" nr 26/98 pt. "Lepsza niz
myslisz"
2. Artykul Wojciecha Harendy w gazecie "Auto Motor Sport" nr 8/98 pt.
"Nubira - elegancja i bezpieczenstwo"
3. Artykul Jaroslawa Maznasa w gazecie "AMiS" nr 8/98 pt. "Nubira
test _
dojedziesz wszedzie".
4. "Moje Auto" nr 9/98 jest tam dlugi artykul_test o Nubirze pt. "Dobra
inwestycja ?"
5. trzy artykuly w internecie.
http://dns.autobazar.com.pl/wybrane/wybran17.htm artykul Pana Aleksandra
Kulaszewskiego w tygodniku Autobazar
http://free.polbox.pl/b/bosk/nowe.html
http://motomedia.motoklub.com.pl/Wrazenia/Nubira/nubira.htm artykul
nieznanego redaktora z Motoklubu
Wszystkie te artykuly sa pochlebne. Jesli znasz niepochlebne to powiedz
gdzie sie ukazaly. Odnajde je w biblioteczce.
Umowmy sie zatem tak. Niech dyskusja nasza opiera sie na faktach bo inaczej
ty powiesz ze wszystkie artykuly sa przeplacone chociaz nie widziales jak
dawano lapowke a ja powiem ze nie sa przeplacone chociaz tez nie widzialem
czy dawano lapowke. OK ?
>4) Drazni mnie jak slysze, ze glowny szef Dajewo w Koreji polecial ze
>stolka, za jakies malwersacje i lapowki. Drazni mnie jak dowiaduje sie,
>ze Urzad Miasta wymienia 2 letnie Polonezy na nowe Espero. Jak ktos inny
>z administracji dostaje "prezenty' za pozytywne zaletwienie sprawy
>odnosnie gruntu pod siedzibe Dajewo itp.(Czy to jest pozytywny wizerunek
>koncernu , ktory ma " Kochac cala rodzina" ?
Etyka w biznesie jest bardzo wazna. Nieuczciwa konkurencje nalezy zwalczac.
Jednak we wszystkich krajach prawo jest takie ze kazdy jest niewinny dopoki
nie udowodni mu sie winy. Jesli jednak znasz sprawy sadowe w ktorych sad
ozekl wine Daewoo-FSO Polska albo sprawe sadowa ktora jest prowadzona
przeciwko tej firmie to podaj. Jesli nie znasz to nie osadzaj tych ktorym
nie udowodniono winy. Jesli jednak znasz to podaj i to koniecznie a ja
przyznam Ci racje.
>Wiem, ze to ma niewiele wspolnego z Nubiera ale uprzedza mnie do tego
>koncernu. To tak samo jak mialbym obiekcje moralne czy kupic nawet
>naprawde dobry samochod , gdybym wiedzial , ze produkowany byl przez
>chinskich wiezniow politycznych itd.
Rzeczywiscie to ma niewiele wspolnego z Nubira ale i tak sie do tego
ustosunkuje.
Jesli wiedzialbym ze DU projektuje, produkuje lub sprzedaje auta naruszajac
prawa czlowieka lub niszczac bardziej niz inne firmy srodowisko to napewno
inaczej podchodzilbym do zakupu.
Nie nalezy jednak przeginac. Jesli chcialbys w zyciu korzystac z produktow
firm ktore nie zlamaly prawa
to musialbys przestac jezdzic polskimi drogami (W latach 80-90 odbylo sie
kilkadziesiat procesow przeciwko firmom je budujacym), korzystac z uslug PKP
(podobnie kilkanascie spraw), ogladac telewizje publiczna oraz niektore
prywatne, uzywac polskiego wegla i miedzi, korzystac z produktow wykonanych
w panstwach w ktorych bylo niewolnictwo (bardzo dynamiczne lata rozwoju
kapitalu w tych panstwach przypadaja na lata niewolnictwa) itd. itd.
>5) Jakosc wykonczenia i materialy jakich uzywa Dajewo sa zajebiste :))
>Od sraczkowolilowoszarego obicia w Tico
Nie wiem jakie jest obicie w Tico. Byc moze takie jest. Nie znam tego auta
ale i tak niedlugo zastapi go Matiz. Jest juz sprzedawany w Czechach i
Niemczech. Jesli Matiz jest taki sam to sie nie bedzie sprzedawal i po
problenie. Jesli jednak zaspokoi potrzeby klientow to bedzie odwrotnie.
>po chamska plyte pilsniowa, ktora jest wykonczona podloga we flagowym
modelu Leganza !!! (przeciez
>to skandal)
Nie znam rowniez Leganzy. Zapewniam Cie jednak ze w Nubirze nie mam na
podlodze plyty pilsniowej. Zapraszam, mozesz sprawdzic.
6) Jakos tez mnie nie przekonuje widok nowych Nubir, a szczegolnie
Lanosow,
Gusty nie podlegaja dyskusji. Nie dyskutujmy o tym co mi i Tobie sie podoba.
W taki sposob nie dojdziemy do niczego bo ja moge powiedziec ze Syrenka jest
ladniejsza od Mercedesa 600. Wyglad nie jest obiektywna miara warosci auta.
>ktorym wysiadaja zarowki w tylnych lampach. Zachodzilem w glowe
>gdzie Dajewo zaopatruje sie w te zarowki. Slowo widzialem juz ze 20-30
>tych aut z niesprawna ktoras lampa tylnia. Ludzie przeciez to sa nowe
>samochody.
Mieszkam w Jeleniej Gorze. To mala miescina (100 tys ludzi). Mimo to jest tu
pare lanosow a z racji gorskiej pogody tak jak inne auta bardzo czesto
jezdza na swiatlach. Nie widzialem jeszcze zadnego Lanosa bez tylnych
swiatel.
>7) Nie jestem rasista, szowinista, narodowcem itp. Lecz boli mnie
>okropnie, ze nie podjeto wspolpracy z jakimkolwiek renomowanym koncernem
>zachodnim
Chcac uzdrowic polski przemysl motoryzacyjny juz od 1988 roku FSO prowadzilo
rozmowy z roznymi firmami na temat utworzenia nowej wspolnej firmy. Byly to
VW (ale krotko), Opel i Toyota. Inne firmy w ogole nie przyjely zaproszen do
negocjacji mimo iz byly one publikowane w miedzynarodowej prasie biznesowej.
Rozmowy wymienionych firm nie powiodly sie poniewaz firmy te planowaly
50-60% zwolnienia grupowe oraz male zaangazowanie kapitalowe. DU
zaproponowalo wzrost zatrudnienia a powinienies wiedziec ze jedno miejsce
pracy w przemysle motoryzacyjnym daje 5 miejsc w kooperacyjnych branzach. W
umowie z 1996 roku DU zobowiazalo sie zainwestowac w ciagu 6 lat 1500 mln
dolarow (slownie: poltora miliarda) celem osiagniecia w 2001 roku produkcji
550 tys aut z czego 30-40% zasili polski eksport. Jak dotychczas UMOWA JEST
KONSEKWENTNIE REALIZOWANA. DU zdecydowalo sie takze zainwestowac w 13
zakladow filialnych FSO (np Nysa) gdzie docelowo bedzie sie produkowac
czesci do aut nowej generacji. Wg umowy w Polsce bedzie sie produkowac
minimum 80% czesci do nowych modeli) Polskie czesci beda (w malej czesci juz
sa) wysylane do zakladow DU w Rumunii, Czechach, Uzbekistanie, Indiach,
Wietnamie i Filipinach.
ZADEN INNY KONCERN NIE CHCIAL DAC TAKICH WARUNKOW
Uwaga. General Motors reprezentowany przez Opla zdecydowal sie jedynie na
wykup jednej hali FSO w ktorej montuje z niemieckich czesci stara Astre.
>(w znaczeniu nikt nie dal takich lapowek jak Dajewo:)
Czy nie sadzisz ze troszeczke, ociupinke z tymi lapowkami przesadzasz. Zgode
na kontrakt kapitalowy musialy wyrazic zakladowe zwiazki zawodowe, rada
pracownicza, zarzad firmy, Ministerstwo Przemyslu, Ministerstwo
Przeksztalcen Wlasnosciowych, Ministerstwo Wspolpracy z Zagranica. W decyzji
braly tez udzial wladze gminy oraz Izba Przemyslowo Handlowa. Taka wtedy
byla procedura. Uwazasz ze wszyscy tak jak redaktorzy gazet zostali
przekupieni ?
>tylko przywitalismy z otwarymi rekami "HI-Technology" rodem ze skosnookiej
>Koeri.
Nie moge ocenic czy rozwiazania technologiczne DU sa gorsze niz w autach
sprzedawanych po podobnej cenie bo ich nie znam. Wiem jednak na pewno ze
Nubira
... wiecej »